Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wywiad

10 grudnia 2021

NR 8 (Listopad 2021)

„Dokonaliśmy transformacji”, czyli o tym jak stać się liderem w branży

0 37

Tomasz Alberski – Managing Partner Grupy Komunikacja Plus. Założyciel i prezes agencji Public Relations Komunikacja+ PR. 
Ma kilkunastoletnie doświadczenie w branży PR. Jest ekspertem w obszarach komunikacji korporacyjnej, public affairs i komunikacji kryzysowej. Odpowiada za doradztwo strategiczne dla kluczowych klientów agencji, a także za jej rozwój biznesowy. Były doradca Prezesa Rady Ministrów.

Trudno chyba znaleźć branżę, której w jakimś stopniu nie dotknęły konsekwencje pandemii. Jak wpłynęła ona na rynek usług PR?
Z jednej strony można by spodziewać się wzmożonych działań PR-owych firm i marek, w związku z szeregiem problemów, wynikających z pandemii. Z drugiej zaś – w obliczu niewiadomej, jaką niósł lockdown, pojawiła się chęć szukania oszczędności. Na rynku wygrywają jednak ci, którzy potrafią myśleć i planować dalekosiężnie, kiedy rozsądek przeważa nad doraźnymi emocjami. Dojrzałość i zachowanie zimnej krwi, okazały się w przypadku wielu firm, a u naszych klientów – kluczowe. Z punktu widzenia samej branży PR miniony rok, ale też obecny, to nade wszystko czas ogromnych zmian. „Zmiana” albo „transformacja” mogłaby być słowem kluczem, jeśli chodzi o stan rynku naszych usług. Przeważająca część naszych klientów poradziła sobie w tym czasie bardzo dobrze, a my, jako agencje, ich w tym wyjątkowym okresie wspieraliśmy i wspieramy.
Na czym ta zmiana polegała?
Na przekształceniu modelu pracy – to po pierwsze. Po drugie, na nowych potrzebach naszych partnerów biznesowych, związanych z wykorzystaniem narzędzi i rozwiązań znoszących bariery związane z pandemią. Ciężar komunikacji przeniósł się do digitalu. Mieliśmy wysyp wydarzeń online, a później również tych w modelu hybrydowym. Wzrosła waga kampanii komunikacyjnych, w których liczył się odpowiedni zasięg i efekt w postaci konkretnego poziomu konwersji, czyli oczekiwanych działań ze strony odbiorcy. Ale co najważniejsze: w tym szczególnym czasie zmiany, wzrosła nasza rola jako doradców, którzy rozumieją rynek komunikacji i pomagają się na nim na nowo odnaleźć. Po stronie klientów na znaczeniu nabierali jeszcze bardziej liderzy, wspierający pracowników w okresie niepewności, wykazywali się empatią wobec otoczenia i wskazywali kierunek zmian w branży. Wzrosła też rola komunikacji eksperckiej. W kontekście globalnym natomiast mówi się o ogromnym rozwoju szeroko pojętego e-handlu i komunikacji konsumenckiej. Rzeczywiście e-commerce odnotował duże wzrosty. Okazało się, że te podmioty, które w handlu koncertowały się wcześniej głównie na kanałach tradycyjnych, teraz muszą szybko nadrobić zaległości, inwestując rozwiązania w kanałach sprzedaży online i komunikacji brandowej wspierającej ruch w internecie. W naszym przypadku obie zmiany, sposobu pracy i handlu oraz szerszego wykorzystania narzędzi digitalowych stworzyły nowe szanse na rozwój biznesu.
Czy Grupa Komunikacja Plus musiała z dnia na dzień wdrożyć nowe narzędzia i uczyć się ich „na żywym organizmie”?
Na szczęście nigdy nie byliśmy technologicznymi ignorantami. Rzecz jasna nikt na taką skalę jak dziś nie wykorzystywał w komunikacji PR potencjału dostępnych narzędzi digitalowych. Niemniej większość z nich była nam już dobrze znana, bo korzystaliśmy z nich jeszcze przed pandemią, lecz oczywiście nie w tak szerokim zakresie jak obecnie. Krótko mówiąc, nie była to żadna terra incognita, dzięki czemu mogliśmy wspierać naszych klientów w efektywnych wdrożeniach narzędzi i kontynuować partnerstwo również w obszarze online.
Ale zmiana, jak się wydaje, dotyczyła także tego, co branża PR oferuje rynkowi – pojawił się przecież popyt na usługi nowe albo też mocno zmienione.
To prawda, każdej zmianie towarzyszą potencjalne zagrożenia. To zaś dla agencji PR oznacza potrzebę wypracowania nowych produktów i usług zapobiegających kryzysom nowego rodzaju. Wyobraźmy sobie już tylko przeniesienie przez firmę zasobów z biura do domów pracowników oraz ogrom procedur, z którymi to się wiąże. O problemy nietrudno. Komunikacja kryzysowa nowego rodzaju, dostosowana i do pandemicznych warunków działania naszych klientów i rosnącej cyfryzacji, to jeden z obszarów, które w tym czasie 
uległy transformacji. Ale chodzi przecież także o inne aktywności agencji PR, jak choćby media relations. Konferencje prasowe zastępowane były, w jeszcze większym niż dotąd stopniu, innymi działaniami. Wszyscy pamiętamy, jak wielkim powodzeniem cieszyły się transmisje online czy webinary. One zostaną z nami na dłużej, podobnie jak zdobywające popularność nowe formaty contentowe, z podcastami na czele. Pozostaną też większe wymagania w stosunku do partnerów biznesowych. Dlatego, w części PR, postawiliśmy także na rozwój zespołów eksperckich, wyróżniających się silnym osadzeniem w konkretnych specjalizacjach. Byliśmy i jesteśmy partnerem nie tylko egzekucyjnym, ale strategicznym czy doradczym – niezbędnym w tak dynamicznej rzeczywistości. W grupie z kolei postawiliśmy na rozwój kompetencji w obszarze komunikacji konsumenckiej i e-commerce. Co ciekawe i zaskakujące, okres pandemii wzmocnił również rynek pracownika. Znaczenia nabrała komunikacja employer brandingowa wpierająca proces rekrutacji w firmach. Od zawsze mieliśmy w tym obszarze podejście omnichanelowe, które sprawdzało się najbardziej. Niemniej teraz w obszarze EB wzmacniamy kampanie digitalowe, bo tam też wzrasta aktywność pracowników i konsumpcja mediów przez potencjalnych odbiorców naszych działań. Przy planowaniu działań employer brandingowych wykorzystujemy ekonometrię, pozwalającą na efektywną optymalizację komunikacji i budżetów rekrutacyjnych.
Jak wygląda sytuacja w Grupie Komunikacja Plus po kilkunastu miesiącach działania w tych pandemicznych warunkach?
Niezależnie od pandemii na poziomie całej grupy utrzymaliśmy aż 95% wcześniejszych kontraktów, a w przypadku wiodących klientów wręcz rozszerzyliśmy współpracę. Dodatkowo w naszym portfolio pojawiły się nowe, niezwykle ciekawe marki.
Brzmi niewiarygodnie z perspektywy tak trudnych i długich miesięcy…
Za tym sukcesem stoi wiele czynników. Przede wszystkim zadziałało to, o czym wspomniałem – a więc dojrzałość i kompetencje agencji, dzięki czemu potrafiliśmy szybko reagować na nowe potrzeby klientów, a często sami inicjować pewne działania naszych partnerów biznesowych, tak aby zyskiwali przewagę rynkową. Sytuacja win-win.
Rozumiem, że Grupa w pandemii nie zwalniała?
Nie zwalniała tempa rozwoju i nie zwalniała też ludzi. Nie będzie niczym szczególnie odkrywczym stwierdzenie, że największym zasobem dojrzałej i nowoczesnej organizacji są ludzie. Ale to prawda, która jeszcze mocniej sprawdziła się w czasie tych kilkunastu miesięcy. Przez cały pandemiczny okres zachowaliśmy 100% zatrudnienia, a w drugiej połowie 2020 r. zwiększyliśmy je o blisko jedną piątą. Postawiliśmy na wzmocnienie eksperckie w tych obszarach, które wydały nam się najbardziej perspektywiczne i odpowiadające rodzącym się trendom. Dziś zatrudniamy 103 konsultantów, a w 2018 r. było ich 30. To daje pewien obraz tempa rozwoju, które w ostatnich latach notujemy niezależnie od warunków zewnętrznych, a niekiedy i wbrew nim.
Pomówmy zatem o szczegółach dotyczących nowych kompetencji i kierunków rozwoju Grupy.
Ostatnie trzy lata to okres znaczących zmian i ta perspektywa czasowa jest z punktu widzenia naszego biznesu kluczowa. W tym czasie bowiem zwiększyliśmy przychody o 45%. W 2018 r., kiedy funkcjonowaliśmy jeszcze wyłącznie jako agencja PR, przychody netto sięgnęły niespełna 31 mln zł. Rok p...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy